Relacje

Blazers popsuli powrót Aldridge'a

16 marzec 2017r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Blazers popsuli powrót Aldridge'a

Tak jest! LaMarcus wrócił po dwóch meczach absencji spowodowanej powrotem objawów syndromu Wolffa - Parkinsona - White'a. Niestety, Spurs przegrali ten mecz 106:110 i spadli na drugą pozycję na Zachodzie.

Spurs : Blazers 106:110

Blazers zagrali najlepszy mecz tego sezonu (jeśli się mylę, proszę dajcie mi znać w komentarzach). Wygrali z numerm jeden na Dzikim Zachodzie (wówczas) zaledwie 24 godziny po okrutnej porażce z Peilcans 23. punktami. W meczu z Pels rzucali ledwo 30% z gry, dziś zaś przeciwko Spurs prawie 50%. To jest róznica!

Dame Lillard znów był gorący jak plaża w Mielnie w lipcu - 36 punktów, kilkanaście bardzo ważnych. CJ McCullum też dodał do pieca - 26 punktów. Ewidentnie Spurs nie mieli odpowiedzi na tych dwóćh młodych grajków. Zresztą Pop sam stwierdził:

"Lillard and McCollum were super, but I thought they executed their offense great,"

"We just didn't guard them tonight as well as we needed to."

Oczywiście Kawhi robił co mógł, by Spurs ten mecz wygrali, lecz nie dostał wystarczającej pomocy od kolegów. 

LMA wrócił, lecz dziś grał jakby był nieco zardzewiały - widać, że musi troszkę czasu upłynąć, by wrócił do starych dobrych zwyczajów - zwłaszcza piszę tu o pewności siebie. 

"I felt like my rhythm was good early and then I think my touch was off around the rim. That kind of bothered me,"

"I definitely played better at the end. It's the first game back. I'll get better."

Tony Parker nie zagrał ze wzgledu na kontuzję pleców, która uniemożliwiła mu grę już w czwartym spotkaniu z rzedu (16 w tym sezonie). 

Spurs mieli szansę sięgnąć Blazers w końcówce spotkania. Pięć z rzędu punktów LMA spowodowało, że przewaga Portland stopniała do dwóch oczek na 1:40 do końca - 102:104. Dalej Kawhi nie trafił waznego rzutu, a duet Lillard - McCullum dokończyli mecz celnymi rzutami wolnymi. 

Popovich wystawił po raz kolejny zmienioną pierwszą piątkę - to już 23 raz w tym sezonie. Co trzy mecze inna piątka, ciekawe.

Blazers dzięki wygranej ze Spurs są zaledwie dwa mecze za Denver Nuggets i tuż przed Dallas Mavs - ciekawe kto finalnie zdobędzie ósme miejsce na Zachodzie. Jak sądzicie?

Przed Spurs wielkie wyzwanie - wyjazd do Memphis, gdzie czekają Misie. To będzie bardzo dobry mecz!

Tak na marginesie - pierwotnie ten recap miał nieco inną formę, lecz z roztargnienia zamknąłem kartę w przeglądarce bez zapisania zawartości na stronie ..... Uwierzcie mi na słowo - byłem nieco zdenerwowany tym zdarzeniem.