Relacje

Dużo dobrej koszykówki i wygrana z Denver

14 styczeń 2018r. dodane przez Paweł Ostrowski

Dużo dobrej koszykówki i wygrana z Denver

To był mały pokaz siły Spurs. Mecze na trzy straty Millsa czy problemy z faulami LaMarcusa Aldridge'a byłyby dotychczas dla nas problemem. Większym, gdy przychodziło zmierzyć się z rywalem w niepełnym składzie. Tym razem był to żaden problem, kiedy po dniu odpoczynku Spurs mierzyli się z Denver Nuggets przed własną widownią i zdążył wykurować się cały podstawowy obwód Spurs.

Kawhi Leonard, Tony Parker i Danny Green - wszyscy wrócili do wyjściowej piątki, nikt nie grał dłużej niż 28 minut, Pau Gasol był w parze z Jokicem najlepszymi podającymi w całej NBA, Manu Ginobili i Davis Bertans z ławki kontynuują dobrą/świetną formę i tak Spurs stłamsili zespół Denver 112-80.

Po tym jak Aldridge złapał trzeci i czwarty faul na starcie trzeciej kwarty (nabite na Jokicu), Nuggets wykorzystali słabszy start gospodarzy i szybko przybliżyli się na -6.

Ale to było tyle.

DENVER 80, SAN ANTONIO 112

Kawhi Leonard wracający po trzech meczach absencji, rzucił cztery z rzędu punkty z linii (9/11 w meczu) i w meczu wychodziło mu dużo, jeszcze nie wszystko ale dużo. Bez wstydu łamał obronę Denver wbijając się między dwóch, często trzech obrońców i nie bał się wchodzić w kontakt blisko obręczy. Leonard miał łącznie efektywne 19 punktów z 8 rzutów, nie wygląda jak ten Kawhi, który był MVP Finałów i to czas kiedy wygląda, że szybciej wróci do flow w obronie niż na piłce w ataku, ale ten stat wyżej wygląda imponująco. 

*w drugiej kwarcie miał epizod ze swojego prime'u, Gregg Popovich też to widział i po ściągnięciu go na ławkę od razu poszedł do niego z rozmową

Danny Green w wywiadzie pomeczowym widząc jego grę:

Wiemy, że nie jest jeszcze w 100% sobą. Nie bazuję na jego defensywnej czy ofensywnej grze - bazuję swoją wypowiedź na tym jak eksplozywny potrafił być w przeszłości a jest teraz. Kiedy to w nim zobaczę, będę pewny, że to jego 100%.

Ale też dodał, że Leonard gra nadal świetną koszykówkę, ot co.

W końcu zespół Denver Nuggets miał tu zrobić być może suprise na rozbitym składzie Spurs a wyjechał z 80 punktami. Leonard miał też 4 przechwyty.

Denver Nuggets poza gwiazdą Jokicem - 23 punkty, 9 zbiórek i 7 asyst - nie mieli kogoś, kto płynął w ofensywie. Kto miał stały rytm. Zespół ten złożył się na tylko 7 z 28 skutecznych trójek, przy 14 na 27 prób Spurs (kolejne 6 z nich to autorstwo Davisa Bertansa...).

Spurs z ławki też grali swoje, ale to był mecz, w którym z ławki płyneło bardzo dużo dobrych decyzji. Produktywność graczy z drugiego unitu nie wyglądała tak dobrze jeszcze tego sezonu. 

Najładniejsza akcja meczu:


Jesteśmy po 44 meczach sezonu zasadniczego i nadal zbieramy kawałek do kawałka. Nie jest idealnie, bo jeszcze nie jedno nas zaskoczy (oby nie ponowne kontuzje) a Kawhi jeszcze nie jeden b2b opuści, mamy w przyszłym miesiącu Rodeo Road Trip ale to nadal jest ekscytujące. Na wiele sposobów, ten sezon się jeszcze nie zaczął.

Siedem meczy Bertansa w 2018 roku: 24.9 minuty, 13 punktów, 3.3 zbiórki, 54.2%, 51.2% za 3, +10.9 net rating.

Udanej niedzieli.