Newsy

Rudy Gay nowym Ostrogą

7 lipiec 2017r. dodane przez Paweł Ostrowski

Rudy Gay nowym Ostrogą

Spurs kontraktują. Mamy drugi duży news tego okienka transferowego. Rudy Gay, rozciągnięty skrzydłowy, podpisał dwuletni kontrakt opiewający na nieco ponad $17 milionów dolarów. Oczywiście pierwszy o tym tweetował Adrian Wojnarowski.

 

Jak widzicie, kontrakt Rudy'ego Gaya posiada opcję zawodnika w drugim roku. Co jest szalone, to zrezygnował właśnie dzięki takiej opcji z ostatniego roku swojego kontraktu w Sacramento Kings, który gwarantował mu $14 milionów dolarów. Co jest zrozumiałe, chce sobie zrobić lepszą końcówkę kariery i zagrać duże skrzypce w zespole idącym co roku do Playoffów.

Z 'koszykarskiego piekła' do najlepszej organizacji w lidze.

Jak donosi Wojnarowski, wskrzeszanie karier przez tutejszy sztab medyczny i trzymanie ich długo w ryzach to jeden z czynników, które przekonały niskiego skrzydłowego do podpisania umowy. Do tego, Gay i trener Popovich odbyli blisko godzinną rozmowę telefoniczną a potem zawodnik miał wizytę w centrum treningowym Spurs. 

Co podpisanie Gay'a oznacza dla San Antonio na parkiecie?

Zawodnik zawsze był przedstawiany egoistycznie, jako skupiający się tylko na indywidualnych cyferkach, nie ważne czy faktycznie był pierwszą opcją drużyny, jakby to była jego reputacja w lidze. Całe szczęście, nie wygląda już na takiego zawodnika obecnie, skoro zrezygnował z tylu pieniędzy w Kings, w tym piekle.

To oznacza, że zaczyna zależeć mu na wygrywaniu. Wg raportów spotkał się z trzema drużynami, Warriors, Thunder i właśnie Spurs - wszystkie mają już gwiazdę w postaci niskiego skrzydłowego u siebie, przez co Gay chyba rozumie także swoją rolę.

Obecnie, w wieku 30 lat (w sierpniu skończy 31 lat), opuścił Playoffy przez sześć sezonów z rzędu i wygląda na gotowego by poświęcić co trzeba by wygrywać.

W przeciągu 11 sezonów spędzonych na parkietach 18.4 punktu i 6 zbiórek na mecz. Głównie przedstawiany i profilowany na pozycji SF, co naturalnie rozumie się jako backup dla Kawhi Leonarda. Jeśli Spurs będą grać dwoma wysokimi, faktycznie Gay będzie wchodzić z ławki i będzie naturalnym zmiennikiem Kawhi'a.

W sercu, Gay to nadal scorer. Ofensywa Spurs zmieniła się przez te lata i Tony Parker będzie poza grą na starcie sezonu, Manu Ginobili prawdopodobnie odchodzi na emeryturę, więc San Antonio potrzebuje kolejną osobę, która potrafi zdobywać punkty. W pierwszym składzie będzie mało miejsca na piłkę (przy grze Aldridge'm i Leonardem), ale będzie mnóstwo okazji by ją trochę poczuć w drugim unicie. 

W defensywie Gay w większości drużyn był niestabilny. Kiedy był skupiony na grze, był w tym naprawdę dobry. Nigdy jednak prawdziwy stoper. Całe szczęście dla tego składu, nadal posiadamy tam Danny'ego Greena i Kawhi Leonarda. Wg pierwszych raportów Gay w San Antonio będzie mieć w końcu mniejszą rolę w ofensywie niż dotychczas co może przełoży się na jego aktywność na bronionej części.

Dla mnie absolutnie będzie ciekawe to jak szybko Spurs zaczną grać small-ballem. Pop, który nie jest wielkim zwolennikiem gry jednym wysokim, być może będzie musiał zacząć to robić. Wygląda na to, że Dewayne Dedmon i David Lee nie wracają do składu. Spurs po zakontraktowaniu znów Pau Gasola (wszyscy w to wierzą i na to czekają), będą mieli tylko minimalne kontrakty do wykorzystania. Davis Bertans, Kyle Anderson, teraz Rudy Gay - combo skrzydłowi gotowi grać na tej pozycji. Pop musi przestać się opierać.

Gay ma na tej pozycji trochę doświadczenia, dobrze broni w post, będzie także utrapieniem dla tych wszystkich czwórek, którzy są wolniejsi na nogach. To skrzydłowy, który pomoże Spurs mierzyć się z gigantami Warriors i Rockets.

Zdrowie - wielki znak zapytania. Jego sprawność po zerwanym Achillesie, jego motoryka, jego termin powrotu, czy inne części ciała nie zostały 'popsute'.

To jest zadanie dla sztabu medycznego i ryzyko, które Spurs byli gotowi podjąć. Kasa jest odpowiednia, więc chyba warto, co?

Wg raportów ma być gotowy już na starcie sezonu, ale Gregg Popovich może zarządzić przygotowanie go na 100%, nie na 80%.

Sytuacja płacowa Spurs - dla Spurs to oznacza wykorzystanie pełnego mid-level exception na ten kontrakt, przez co wchodzą w hard cap. Obecnie Spurs mają wykorzystane około $95 milionów, tax line ustawione jest na $119 milionów. To jakieś $24 miliony by zmieścić kontrakty Gasola, Simmonsa i Ginobiliego. Jeśli oczywiście ten ostatni wróci. Będzie ciasno. Prawdpodobnie mogą w ogóle nie używać już też wyjątku biannual o wartości $3.9 miliona.

Spurs powinni znaleźć z czasem jeszcze gracza/graczy na minimalny kontrakt na końcówkę ławki. Kogoś kreatywnego a taniego, jak ostatnio Lee czy Dedmon. 

Póki co, witamy w San Antonio Rudy!